Dzień dobry !!!

 

Polska – droga do wolności

W dniu 11 listopada 1918 roku Polska po 123 latach zaborów odzyskała niepodległość. Spełniło się marzenie wielu pokoleń Polaków przelewających krew w kolejnych powstaniach narodowych. Niestety, radość z własnego państwa nie trwała zbyt długo. Najpierw w 1920 roku pod Warszawą znalazły się wojska bolszewickie, a później w 1939 kraj został podzielony pomiędzy dwa totalitarne mocarstwa. Najnowsza historia Polski uświadamia nam, że wolność nigdy nie jest nikomu dawana na zawsze. Dlatego niemal cały XX wiek wypełniony był walką Polaków o suwerenność własnego państwa, jak również o zwykłą ludzką godność.

Jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii polskiego narodu było Powstanie Warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Przez 63 dni słabo uzbrojone oddziały powstańcze prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją. W trakcie dwumiesięcznych walk zginęło około 16 tysięcy powstańców, 20 tysięcy zostało rannych, a 15 tysięcy wzięto do niewoli. W wyniku nalotów, ostrzału artyleryjskiego, ciężkich warunków bytowych oraz masakr zginęło niemal 200 tysięcy cywilnych mieszkańców stolicy. Warszawa została zrówna z ziemią. Obejrzyjmy fragment filmu przypominającego tamte wydarzenia.

Dramat, zwłaszcza młodych Polaków, którzy zamiast uczyć się i cieszyć życiem musieli wziąć karabin do ręki i strzelać do drugiego człowieka, najlepiej odzwierciedlił w swojej poezji Krzysztof Kamil Baczyński. Wysłuchajmy jego wiersza „Elegia o chłopcu polskim”.

K.K. Baczyński – „Elegia o chłopcu polskim”

Oddzielili cie, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,

malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.

Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.

Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut – zło.

Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?

Zakończenie drugiej wojny światowej nie przyniosło Polsce prawdziwej wolności. Lata 1945 – 1989 nazywane okresem PRL-u to czas szykan i brutalnego rozprawiania się z wszelkimi przejawami samodzielnego myślenia niezgodnego z komunistyczną doktryną państwa. Na tortury i śmierć zaraz po wojnie najbardziej narażeni byli niedawni bohaterowie – żołnierze Armii Krajowej przelewający krew za ojczyznę. Jednym z nich był generał Emil Fieldorf pseudonim „Nil”. W czasie okupacji był zastępcą komendanta głównego Armii Krajowej. Kierował oddziałami dywersji. Po sfingowanym procesie został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano w 1953 roku w Warszawie – tej samej, o której wolność walczył w czasie okupacji. Obejrzyjmy fragment filmu poświęcony tej postaci.

Po drugiej wojnie światowej szykanowani i więzieni byli nie tylko żołnierze Armii Krajowej. Szczególnie brutalne metody stosowano wobec polskiego kościoła, który miał zniknąć raz na zawsze z życia publicznego. Polityka państwa zmierzała wówczas do złamania opozycji i wszelkich niezależnych instytucji. Nie zawahano się internować Prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego, który spędził w odosobnieniu lata 1953 – 1956. Podsłuchiwany i otoczony agentami bezpieki nie załamał się i nie zdradził wyznawanych przez siebie wartości.

Kardynał Stefan Wyszyński z godnością znosił upokorzenia i szykany. Można zadać sobie pytanie, co dawało mu taką siłę i hart ducha. Być może odpowiedź znajdziemy w wierszu księdza Jana Twardowskiego pt. „Oda do rozpaczy”.

Ks. Jan Twardowski – „Oda do rozpaczy”

Biedna rozpaczy
uczciwy potworze
strasznie ci tu dokuczają
moraliści podstawiają nogę
asceci kopią
święci uciekają jak od jasnej cholery
lekarze przepisują proszki żebyś sobie poszła
nazywają cię grzechem
a przecież bez ciebie
byłbym stale uśmiechnięty jak prosię w deszcz
wpadałbym w cielęcy zachwyt
nieludzki
okropny jak sztuka bez człowieka
niedorosły przed śmiercią
sam obok siebie

W okresie PRL-u nie wszyscy odznaczali się zasadami moralnymi, bo był to świat tych zasad pozbawiony. Wielu zostało złamanych i zmuszonych do współpracy. Musieli szpiegować i donosić na swoich kolegów. O stosowanych metodach i realiach życia w Polsce lat sześćdziesiątych opowiada film Jana Kidawy Błońskiego pt. „Różyczka”. Obejrzyjmy jego fragment.

Niezwykła historia miłosna ukazana w filmie rozgrywa się na tle wydarzeń z 1968 roku, kiedy to policja brutalnie obeszła się z protestującymi studentami, domagającymi się wolności słowa i swobód obywatelskich. Takich krwawych wydarzeń w powojennej historii Polski był znaczenie więcej. W 1970 roku na wybrzeżu doszło do wystąpień robotników oczekujących od władz lepszych warunków życia i godziwych wynagrodzeń. Do protestujących otworzono ogień. Obejrzyjmy fragment nakręconego w 2011 roku filmu pt. „Czarny czwartek”. Warto podkreślić, że po projekcji tego filmu zawsze na sali kinowej zapadała wymowna cisza.

Krwawe wydarzenia w Gdańsku i Gdyni to nie jedyny dramat polskich robotników walczących o prawdziwą wolność i demokrację. Równie krwawo zakończyła się pacyfikacja kopalni „Wujek” w czasie stanu wojennego. 16 grudnia 1981 doszło do masakry strajkujących górników przeciw ogłoszeniu stanu wojennego. Podczas akcji milicji i wojska zginęło 9 górników, a 24 zostało rannych. Zniewolony świat zaczął powoli zamieniać Polaków w zniewolonych ludzi. Na ulicach PRL-u coraz rzadziej się uśmiechano, coraz trudniej było o szczerą rozmowę. Nigdy nie było wiadomo, kto jest donosicielem. Sytuację tę doskonale uchwycił w swoim wierszu Stanisław Barańczak. Jak przystało na poetę, jego utwór jest wyrazem sprzeciwu wobec zakłamanej rzeczywistości.

Barańczak – „Spójrzmy prawdzie w oczy”

Spójrzmy prawdzie w oczy: w nieobecne
oczy potrąconego przypadkowo
przechodnia z podniesionym kołnierzem; w stężałe
oczy wzniesione ku tablicy z odjazdami
dalekobieżnych pociągów;
w oczy pośpiesznie obmywane rankiem
z nieposłusznego snu, pośpiesznie ocierane
za dnia z łez nieposłusznych,
więc dajmy z siebie wszystko
na własność tym spojrzeniom, stańmy na wysokości
oczu, jak napis kredą na murze, odważmy się spojrzeć
prawdzie w te szare oczy, których z nas nie spuszcza,
które są wszędzie, wbite w chodnik pod stopami,
wlepione w afisz i utkwione w chmurach;

Z protestującymi robotnikami i studentami zawsze mocno byli związani duchowo przedstawiciele duchowieństwa. Głosili nie tylko Ewangelię, ale swymi słowami dodawali otuchy i wzbudzali nadzieję. Jedną z najbardziej niezwykłych postaci tamtego okresu był ksiądz Jerzy Popiełuszko. Za swą nieugiętą postawę i bezkompromisowość został najpierw porwany, a później brutalnie zamordowany. W PRL-u nikt, kto sprzeciwiał się w jakikolwiek sposób władzy, nie mógł czuć się bezpieczny. Zobaczmy jak postać księdza Jerzego ukazana została w filmie „Popiełuszko – wolność jest w nas”

„Popiełuszko – wolność jest w nas”

Żyjący w zniewolonym świecie Polacy mieli na szczęście wśród siebie wielu mądrych, wrażliwych i odważnych ludzi. Dzięki nim odnajdywali drogowskazy, mówiące jak godnie żyć. Jedną z takich postaci był poeta – Zbigniew Herbert. Wysłuchajmy na koniec tej części akademii jego wiersza pt. „Przesłanie Pana Cogito”.

Herbert – „Przesłanie Pana Cogito”

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo

bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy – oni wygrają

pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys

i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych

czuwaj – kiedy światło na górach daje znak – wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

Bądź wierny Idź

 

Serdecznie witamy na stronie Szkoły Języka Polskiego działającej przy Polskim Towarzystwie Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu. Informujemy, że w roku szkolnym 2014/2015 w naszej szkole utworzonych zostało w I semestrze nauki 20 grup dla młodzieży i dorosłych na poziomie A1, A2, B1, B2 oraz 6 grup dla dzieci. W bieżącym roku do szkoły zapisało się 370 uczniów.

Zajęcia w szkole prowadzone są przez nauczyciela skierowanego do pracy dydaktycznej przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą na podstawie upoważnienia Ministra Edukacji Narodowej oraz nauczycieli języka polskiego z Tarnopola. Przy zapisie do szkoły uczniowie określają swoje zainteresowania i talenty, dzięki czemu łatwiej planowana jest później praca kulturalna Towarzystwa, polegająca m.in. na przygotowywaniu okolicznościowych akademii i występów artystycznych związanych z polską historią i kulturą.

Zapraszamy do nauki w naszej szkole!

Informacja o poziomie zaawansowania i ilości osób w grupach dla młodzieży i dorosłych:

  Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek
15.00 A0 – 12 A0 – 8 A0 – 18 A2 – 14
16.00 A0 – 16 A0 – 13 A0 – 14 A2 – 14
17.00 A0 – 18 A0 – 13 A0 – 12 A2 – 14 B2 – 14
18.00 A0 – 18 A0 – 17 A0 – 14 A2 – 20 B1 – 14
19.00 A0 – 14 A0 – 14  

FOTOGALERIA SJP W TARNOPOLU

grupa_1 grupa_3

grupa_2 grupa_4

grupa_5 grupa_6

grupa_7 grupa_8

grupa_9 grupa_10

grupa_11 grupa_12

grupa_13a grupa_14

grupa_15 grupa_16

grupa_17

roll_up_web

 

About these ads
Categories: Uncategorized | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. The Adventure Journal Theme.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: